Temat: Jak nie należy pisać listu motywacyjnego
Wszystko pięknie ładnie. Mam tylko jedno pytanko. Jestem osoba po studiach
(logistyka)i od 2 lat szukam pracy. Tak więc doświadczenie zawodowe moge
pominać w swoim liście motywacyjnym ze zrozumiałych przyczyn. Jak zatem...nie
podając ogólników(którymi w związku z brakiem doswiadczenia zawodowego moge się
jedynie posługiwać) mam zainteresować potencjalnego pracodawcę?. Kłamstwo
odpada, ogólniki odpadają....więc co do jasnej cho..y mam wpisać?. Wszystkie
porady jakie znalazłem w internecie odnośnie listów motywacyjnych podają za
przykłąd ludzi z wieloletnim doświadczeniem. A co z absolwentami?.
Ostatnio znalazłem w gazecie "Głos Wielkopolski" takie oto ogłoszenie:
firma x zatrudni praktykanta na stanowisko logistyka z 2 letnim doświadczeniem.
-pozostawie tę "ofertę" bez komentaża.....ale cisną mi się na usta "łacińskie"
określenia poziomu inteligencji osób odpowiedzialnych za jej treść.
To są jakieś kpiny, po jaką cholere człowiek studiuje skoro po studiach nikt go
nie przyjmie do pracy bo nie ma doświadczenia.
Pozdrawiam wszystkich pełnoetatowych poszukiwaczy zatrudnienia .
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,2946731,2946731,Jak_nie_nalezy_pisac_listu_motywacyjnego.html
Temat: Jak znaleźć prace???
I sobie jeszcze długo poszukasz koleżanko jak robisz taką selekcję, ja
odpowiedziałam na
ogłoszenie z gazety:
Głos Wielkopolski, które liczyło ledwie
4 słowa, w tym jedno konkretne: sekretariat, i okazało się ze znalazłam
rewelacyjną
pracę bo wyszło na to, że miejscem
pracy jest bank... A nie
pomyśleliście, ze moze niektóre firmy(zwłaszcza takie, w których każdy by
chciał pracować i one dobrze to wiedzą) celowo ukrywają swoje dane typu nazwa
że by nie być zasypywane lawiną ofert?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,31956117,31956117,Jak_znalezc_prace_.html
Temat: Technik Farmaceutyczny, Praca, Zarobki, Poznań
Cieżko znaleś
prace? to jakiś żart?
Przeglądam gazete z soboty (
głos wielkopolski) i jest kolo 10-15
ogłoszeń "
Zatrudnie od zaraz technik farmacji"
Trzeba pamiętać że dużo ofert nie trafia do sieci tylko właśnie do gazety..
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,1012,75920549,75920549,Technik_Farmaceutyczny_Praca_Zarobki_Poznan.html
Temat: [pr] Ile to kosztuje czyli kary za jazdę bez biletu
Klub
Czytelnika
Strona klubu
Forum czytelników
DZISIAJ
Strona główna
Opinie
Bliżej Unii
Na zdrowie
Głos poznaniaka
Sport
Gospodarka
Wielkopolska, Polska
Publicystyka
CHAT
Kto gdzie kiedy ...
REGIONY
Gniezno
Piła
Kalisz
Konin
Ostrów
Grodzisk
Leszno
TYGODNIKI
Magazyn gospodarczy
Praca
Praca
Ultrafiolet
Świat Rodzinny
Informator kulturalny
Turystyczny
Lech Poznań
Motoryzacja
Dom i budownictwo
INFO
10 Najbardziej
Wpływowych Wielkopolan
----------------------------------------------------------------------------
----
Złote Firmy
Wielkopolski
----------------------------------------------------------------------------
----
MAPA STREF
PARKOWANIA
----------------------------------------------------------------------------
----
Internetowy
Plan Poznania
O GŁOSIE
Ogłoszenia
Reklama
O Głosie
Wielkopolskim
Tygodniki
regionalne
Prenumerata
POCZTA
English
http://www.glos.com/index.php?&art=47-20&enc=win&dz=gp
Ile to kosztuje czyli kary za jazdę bez biletu
1. Jazda bez ważnego biletu lub ważnego dokumentu uprawniającego do
przejazdu bezpłatnego bądź ulgowego:
38,50 zł (jeżeli zapłacimy u kontrolera lub w ciągu 7 dni)
55 zł (jeżeli zapłacimy po 7 dniach)
11 zł (jeżeli w ciągu 7 dni udokumentujemy uprawnienia do przejazdu
bezpłatnego, ulgowego lub przyniesiemy nasz bilet imienny)
Uwaga! Młodzież do 16 roku życia, po okazaniu legitymacji szkolnej w ciągu 7
dni od wystawienia mandatu, zwolniona są z opłacenia kary w całości. 2. Za
przekroczenie czasu przejazdu (nie więcej niż o 3 minuty) przy korzystaniu z
biletów jednorazowych, czasowych:
15,40 zł (jeżeli zapłacimy u kontrolera lub w ciągu 7 dni)
22 zł (jeżeli zapłacimy po 7 dniach)
3. Za przejazd bez ważnego biletu na bagaż lub przewóz rzeczy i zwierząt
podlegających dodatkowej opłacie:
15,40 zł (jeżeli zapłacimy u kontrolera lub w ciągu 7 dni)
22 zł (jeżeli zapłacimy po 7 dniach)
Źródło: topranking.pl/1725/pr,ile,to,kosztuje,czyli,kary,za,jazde,bez,biletu.php
Temat: [pr] EURO 2012 - MPK chce kupić 50 nowych tramwajów
http://www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/860984.html
EURO 2012 - MPK chce kupić 50 nowych tramwajów
wczoraj
Przed Euro 2012 Poznań planuje kupić 50 nowych tramwajów. Przetargiem
zainteresowani są wszyscy więksi producenci pojazdów szynowych. Poznaniacy
już teraz zastanawiają się, czym będą jeździć. No i mają nadzieję, że tym
razem zakup nie okaże się tak pechowy, jak dwa poprzednie.
Na razie pewne jest tylko, że nowe tramwaje będą niskopodłogowe, z
klimatyzacją w kabinach motorniczych. Co do reszty wymogów, miejski
przewoźnik nie podjął jeszcze decyzji (stale omawiana jest na przykład
kwestia, czy klimatyzacja powinna także chłodzić kabinę pasażerów).
Dlatego z dużym zainteresowaniem na ogłoszenie przetargu czekają producenci
tramwajów.
- Jesteśmy oczywiście zainteresowani przetargiem w Poznaniu. Dziś nasze
niskopodłogowe, klimatyzowane i wyposażone w monitoring pojazdy jeżdżą po
Łodzi, Warszawie, Elblągu i Bydgoszczy - mówi Michał Żurowski z bydgoskiej
spółki PESA, która produkuje tramwaje 120N.
W przetargu na pewno wystartuje poznańska Fabryka Pojazdów Szynowych H.
Cegielski.
- Będziemy bardzo zadowoleni, jeżeli to nam przypadnie zaszczyt wozić
poznaniaków - mówi Bogdan Pohl z Zakładów Cegielskiego. I dodaje, że spółka
jest też gotowa do serwisowania dostarczonych pojazdów.
Poznaniacy mieli już okazję obejrzeć i wypróbować dostarczane przez Zakłady
Cegielskiego pojazdy. "Puma" prezentowana była na terenie Międzynarodowych
Targów Poznańskich. Pojazd w prawie 70 procentach jest niskopodłogowy, ma 80
miejsc siedzących, 132 stojące i rozwija prędkość do 70 kilometrów na
godzinę.
Wozić poznaniaków chce też spółka Solaris Bus & Coach z Bolechowa, której
autobusy miejskie już jeżdżą po poznańskich ulicach.
- Dwa lata temu rozpoczęliśmy prace nad pojazdem szynowym marki Solaris. Już
wkrótce będzie można podziwiać efekt pracy naszych inżynierów - którym tym
razem będzie nowoczesny, niskopodłogowy tramwaj. Firma rozważa udział w
przetargu na dostawę tramwajów dla poznańskiego MPK - twierdzi Mateusz
Figaszewski z firmy Solaris Bus & Coach.
KatarzynaFertsch - POLSKA Głos Wielkopolski
Źródło: topranking.pl/1726/pr,euro,2012,mpk,chce,kupic,50,nowych,tramwajow.php
Temat: Jak nadać ogłoszenie do Gazety Wyborczej
Jak nadać
ogłoszenie do Gazety Wyborczej
Szukasz pracownika, a może partnerów w biznesie. Chcesz coś kupić
lub sprzedać. Nadaj
ogłoszenie do Gazety Wyborczej na
www.ogloszeniaprasowe.com
Łatwo, szybko i wygodnie bez wychodzenia z domu lub miejsca
pracy.
Zapraszamy 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę.
Jeśli potrzebują Państwo pomocy przy zredagowaniu
ogłoszenia lub
chcieliby Państwo dokonać wyceny
ogłoszenia modułowego do
poszczególnych dodatków Gazety Wyborczej prosimy o kontakt z naszymi
konsultantami codziennie od pon. do pt w godz. 9:00 do 17:00.
Chętnie odpowiemy na wszystkie Państwa pytania. Wystarczy zadzwonić
0-71 785 55 23, 0-71 343 59 28, 0-71 341 98 85 lub napisać do nas e-
mail na adres: biuro@ogloszeniaprasowe.com
Poniżej lista dodatków ukazujących się cyklicznie w Gazecie
Wyborczej:
poniedziałek – Gazeta
Praca
ogłoszenia drobne przyjmujemy do godz. 16.30 w piątek
ogłoszenia modułowe przyjmujemy do godz. 10.00 w piątek
wtorek – Gazeta Komunikaty
ogłoszenia modułowe przyjmujemy do godz. 10.00 w piątek
środa – Gazeta Dom
ogłoszenia drobne przyjmujemy do godz. 16.30 w poniedzialek
ogłoszenia modułowe przyjmujemy do godz. 10.00 w poniedzialek
sobota – Turystyka
ogłoszenia drobne przyjmujemy do godz. 16.30 w czwartek
ogłoszenia modułowe przyjmujemy do godz. 10.00 w czwartek
Oferujemy również
ogłoszenia drobne lub modułowe w następujących
tytułach prasowych:
Rzeczpospolita, Dziennik Gazeta Prawna, Gazeta Wrocławska,
Głos
Wielkopolski, Dziennik Bałtycki, Dziennik Zachodni, Dziennik Łódzki,
Gazeta Krakowska, życie Warszawy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,645,103624723,103624723,Jak_nadac_ogloszenie_do_Gazety_Wyborczej.html
Temat: Bezrobocie najwyższe od 10 lat...
Gość portalu: P.B napisał(a):
> Gość portalu: mariusz napisał(a):
>
> > Jeśli PKP w przyszłym roku zmniejszą wartość zleceń dla Zakładów Naprawczy
> ch
> > Taboru Kolejowego, to w poznańskich zakładach
pracę straci 300 osób. Grupo
> we
> > zwolnienia mają dotknąć także pracowników Wyborowej S.A., Centry, Tele-Com
> u
> > oraz firmy Gros-Pol.
> >
> >
Głos Wielkopolski
> Masz rację, chociaż o zwolnieniach w Gros-Polu, czy Wyborowej nie słyszałem.
> Jednak Poznań od Warszawy odrużnia to, iż powstają nowe zakłady np. do 2004 r.
> VW
> zatrudni ogółem do 7 tys. prac. Firm, które powstają jest dużo więc nie powinno
>
> to do końca tak nie pokoić. Aha nie sugeruję tutaj, że w W-wie nie powstają now
> e
> firmy, ...ależ powstają i to wiecej niz w Poznaniu, jednak W-wa jest miastem 3x
>
> większym, i te nowe powstajace miejsca
pracy nie są wstanie bezrobotnych
> wchłonąć. .....teraz Daewoo stoi na skraju bankructwa, tpsa również będzie
> zwalniać w W-wie, takich firm jest wiele i nie tylko w Poznaniu. Na dodatek wie
> le
> młodych ludzi przyjeżdza do stolicy, wypierając w ten sposób lokalnych
> pracowników.
> Reasumując, ...mit W-wy miasta wolnego od bezrobocia kończy się.
>
chłopcze ja mam 43 lata, widze po twoich tekstach że jesteś bardzo młody a w
dodatku co kolwiek by było to według ciebie w Poznaniu jest najlepiej, mieszkalem
w Poznaniu 30 lat i często tam bywam i to co wypisujesz z wypiekami na twarzy to
twoje pobożne życzenia, VW może zatrudni a może nie, pracownicy to będą to ludzie
głównie ze wsi i z najbliższych okolic, nowe miejsca
pracy ?? no cóż przejrzyj
sobie wyborczą to będziesz wiedział czym jest rynek
pracy w naszym mieście a czym
w Warszawie, 2 strony
ogłoszeń z całej Polski i 10 z Warszawy, Daewoo ma
inwestora a TP SA jeżeli będzie zwalniać to w placówkach w innych miastach min. w
Pozaniu, kończąc Warszawa nigdy nie miała i nie będzie miała problemu z
bezrobociem w przeciwieństwie do Poznania w którym to może niedługo być dość
znaczne, wiesz ile codziennie osób przyjeżdża do Wawy do
pracy z innych miast,
według wyliczeń około 300tys, to połowa Poznania, to mówie samo za siebie
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,730461,730461,Bezrobocie_najwyzsze_od_10_lat_.html
Temat: niestandardowy uklad z opiekunka?
Cześć Magda, może daj
ogłoszenie w rubryce "drobne" lub "
praca" do "
Głosu Wielkopolskiego" w sobotę albo do "Wyborczej" w poniedziałek. Powinno poskutkować. Pozdrawiam, Monika A/P.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,5207662,5207662,niestandardowy_uklad_z_opiekunka_.html
Temat: Sobowtórem w ojca Rydzyka!!! Kolejne uderzenie?
Sobowtórem w ojca Rydzyka!!! Kolejne uderzenie?
- Tą perfidną sprawę ujawnił dzisiejszy
Głos Wielkopolski. Widać jeszce mało
wrogom koscioła i polskości....
Głos Wielkopolski to dziennik regionalny
ukazujący się w Wielkopolsce wydawany jest w Poznaniu...ta wiadomość jest o
tyle zaskakująca że niedawno gazeta ta została sprzedana Niemcom..czyżby
Szwaby chciałyby się podlizać ks Rydzykowi? Jesli tak to nic z tego!! Ojciec
Dyrektor jest nie przekupny i na byle plewy go nie wezmą!! oto w całosci
treść tej wiadomości...
Ojciec Rydzyk poszukiwany
Dzień dobry, ja w sprawie
ogłoszenia o sobowtórze ojca Rydzyka dzwonię do
ogólnopolskiej agencji artystycznej. Proszę przysłać swoją ofertę ze zdjęciem
odpowiada kobiecy
głos w słuchawce. A do czego będzie wykorzystywany ten
wizerunek? dopytuję się. Chodzi o różnego rodzaju spotkania towarzyskie
słyszę odpowiedź.
TOMASZ CYLKA
,,Agencja artystyczna poszukuje sobowtóra o. Rydzyka, a także sobowtórów
innych popularnych postaci'' takie
ogłoszenie ukazało się w ogólnopolskiej
prasie. Oferty z aktualnym zdjęciem trzeba wysłać pod wskazany adres. Numer
telefoniczny do firmy znalazłem w Internecie.
Chodzi o mojego krewnego, który jest łudząco podobny do ojca Rydzyka.
Chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej pytam moją rozmówczynię.
Żadnych informacji przed wysłaniem oferty nie udzielamy. Proszę napisać
krótkie cv, dołączyć zdjęcie i czekać na naszą odpowiedź odpowiada pracownica
agencji.
A jaką mam gwarancję, że nie wykorzystacie państwo tego wizerunku w
negatywnym świetle? pytam.
Bez obaw. Jesteśmy porządną firmą odpowiada. Jest w naszym kraju
zapotrzebowanie na bankiety, które na przykład uświetniają sobowtóry znanych
postaci. To o to w głównej mierze chodzi.
Ale na bankiety potrzebny jest ojciec Rydzyk? nie kryję zdziwienia.
... dłuższa chwila ciszy. Przepraszam, ale nie jestem upoważniona do
udzielania informacji. Proszę przysłać ofertę.
Polskich sobowtórów zatrudnia kilka agencji artystycznych i reklamowych w
całym kraju. Stawka za godzinę
pracy Lindy, Pazury czy Wałęsy sięga nawet 250
złotych. Do tego agencje pokrywają wszelkie koszty związane z dojazdem i
pobytem. Obrotny Wojciech Jaruzelski może w ciągu miesiąca zarobić nawet i
dwie średnie krajowe.
Sobowtóry uświetniają nie tylko bankiety. Równie często otwierają nowe lokale
czy są atrakcją różnych, kabaretowych występów. Największą popularnością
zwłaszcza na Śląsku cieszy się sobowtór Edwarda Gierka. W całej Polsce z
honorami przyjmowana jest również Violetta Villas. Wzięcia nie mają jedynie
sobowtóry gwiazd polskiej sceny rockowej. Młodzież nie interesuje się
pseudogwiazdami.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,4023555,4023555,Sobowtorem_w_ojca_Rydzyka_Kolejne_uderzenie_.html
Temat: Sprzedaż samochodu. Wrażenia.
Sprzedaż samochodu. Wrażenia.
Witam,
Jest to mój pierwszy post na tym forum, którego jestem wiernym czytelnikiem.
Chciałbym podzielić się z Forumowiczami swoimi doświadczeniami ze sprzedażą
auta. A było to tak ...
Mieszkam w Poznaniu. Trafiła mi się okazja zakupu auta od mojego kolegi z
pracy. Auto i sprzedającego znałem dobrze, ponieważ pracujemy ze sobą już
ładnych kilka lat. Dotychczasowe nasze auto Fiata Punto rocznik 1995 mniejsze
i nieco starsze postanowiliśmy z żoną spróbować sprzedać (dwa w naszej
obecnej sytuacji są nam zbędne). Ustaliliśmy, że nie będziemy tego jednak
robić za wszelką cenę, jak nie sprzedamy to tragedii nie będzie, po prostu
każdy będzie miał swój - ja będę jeździł tym starszym :-)
Aby być uczciwym wobec kupującego, podjechałem do swojego mechanika, aby
rzucił okiem na stan techniczny. W wyniku przeglądu wymieniłem przednie
amortyzatory. Zamieściłem
ogłoszenie w sobotnim wydaniu
Głosu
Wielkopolskiego. I zaczęło się. Aby Was nie zanudzić wymienię tutaj tylko te
bardziej krwiste sytuacje :
1)Od soboty od godziny 7:00 rozdzwoniły się telefony. W ciągu kilku godzin
było ich kilkanaście. Teraz już wiem, że był to zmasowany atak handlarzy :-)
Poziom większości z tych rozmów był dość żenujący. M.in. przekonywano mnie,
że mojej ceny (6000 zł z drobnym ogonkiem) nigdy nie uzyskam, proponowano mi
za auto 3.500 zł, max. 4.000 zł od ręki, rzucano słuchawką podczas rozmowy.
Moje pytanie „ Jak Pan może oceniać stan mojego auta jak go Pan nawet nie
obejrzał?” - wyraźnie wyprowadzało z równowagi moich rozmówców i kilkakrotnie
zakończyło rozmowy. Oczywiście zdarzały się „normalne”, rzeczowe rozmowy, ale
było ich niestety mało.
2)W poniedziałek zjawił się klienci były oględziny, rundka wokół osiedla,
wspólna herbata, ustalona cena. Mieli za godzinę przyjechać z pieniędzmi. Do
dziś nie dotarli i nie dali znaku życia. Rozumiem, że w drodze się
rozmyślili. Choć do dziś pozostaje dla mnie zagadką jak chcieli kupić
samochód, jak nie stać ich nawet na wykonanie jednego telefonu za 30 gr.
3)Jeden Pan w sobotę wyraził chęć kupna auta umówił się na niedzielę 10:00.
Nie przyszedł. W poniedziałek dzwoni, mówi, że samochód oglądał i jest
zainteresowany kupnem. We wtorek podjechałem do niego do
pracy (byłem w
pobliżu) rozmowa, oględziny, jazda próbna, ustalenie szczegółów. „Auto mi
się podoba. Jestem zdecydowany w środę będę u Pana podpiszemy umowę”.
Oczywiście Pan nie zjawił się i nie zadzwonił. Brak słów.
4)Na deser hit. Telefon :
-„Ja w sprawie
ogłoszenia. Chciałbym zobaczyć auto, gdzie je mogę obejrzeć.”
-„Na Grunwaldzie.”
-„Jam mieszkam na Winogradach. Nie można gdzieś bliżej się spotkać?” (...)
Wyjaśniam, że na Winogrady ode mnie z domu jest ok. 5 km. Uważam, że dla
osoby, która jest naprawdę zdecydowana kupić samochód kilka km nie stanowi
problemu.
W sumie przez kilka dni spotkałem się z kilkoma sytuacjami, gdy klienci
umawiali się ze mną na oględziny i więcej już się nie odzywali, a ja
bezskutecznie czekałem na nich w domu zamiast z dzieckiem, np. wyjść do kina
lub na spacer.
W poniedziałek dałem
ogłoszenie na allegro. Telefonów i e-maili było
kilkanaście. Wszystkie (!!!) rzeczowe i uprzejme z obu stron. Odezwali się
Allegrowicze z całej Polski. Pozdrawiam w tym miejscu wszystkich
Allegrowiczów w szczególności z Częstochowy, Słupska, Warszawy, Dąbrowy
Górniczej, Gdyni. Kilku z nich awizowało swój przyjazd w weekend w celu
finalizacji transakcji. Nie przyjadą. Nie maja po co. W czwartek zjawili się
u nas klienci.
Były to trzecie osoby, które oglądały auto (nie liczę 2 handlarzy). Samochód
im się spodobał. W sympatycznej atmosferze sfinalizowaliśmy transakcję. Było
po prostu normalnie. Tak jak powinno się sprzedawać/kupować nie tylko
samochody.
W sumie nie powinienem narzekać w kilka dni sprzedałem samochód. To chyba w
dzisiejszych czasach dobry wynik.
Szkoda tylko, że na własnej skórze przekonałem się, stosunki międzyludzkie w
naszym społeczeństwie pozostawiają wiele do życzenia.
Czy tak dużo wymagam? Czy ciężko jest powiedzieć „Dziękuję, nie jestem
zainteresowany. Do widzenia ”. Wykonać telefon za kilkadziesiąt groszy i
powiedzieć „Nie przyjadę rozmyśliłem się.” Nie wykorzystywać anonimowości,
którą daje telefon i wyładowywać się na rozmówcy?
Jakie Wy drodzy Forumowicze macie doświadczenia ze sprzedażą auta ?
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,37878553,37878553,Sprzedaz_samochodu_Wrazenia_.html