Temat: piętno dla ordynatora K. z Białegostoku [blog]
darek wrote:
Trudno mi się powstrzymać od wulgaryzmów - sprawa jest osobista.
Sytuacja wygląda tak: kobieta, lat 41, pierwsza ciąża. W każdym [w
miarę nowym i nie PiSowskim czy Radyjkowym] artykule medycznym jest
napisane, że poród powinien się odbyć przez cesarskie cięcie.
Co robi mądrość narodów- wywołuje poród. 6h ...
Ja musiałem być w pracy- przyjeżdżam po 6h pewien, że zobaczę
maleństwo- nie, nic z tego poród trwa.
Jaki poród - pytam się, myśląc, że to ponury żart.
Żona traci przytomność z bólu- a konował w żywe oczy twierdzi, że tak
ma być- bez znieczulenia, bo anestezjolog poszedł... czy odszedł [czy
ch...j go strzelił.. wiem miało być bez wulgaryzmów, ale co sobie
wspomnę rozmowę ...]
"To jest poród proszę pana [ mówił to z małej litery- słyszałem
wyraźnie]. Ja wiem co robię!
mamy tu przedstawiciela białostockiej medycyny, ksywa k2, jego tatuś jest
zdaje się grubą rybą w rzeźniach zwanych szpitalami w Białymstoku, może on
to jakoś uzasadni?
i zaręczam ci, PiS tu nie ma nic do rzeczy, to partia świecka.
moon
Źródło: topranking.pl/1749/pietno,dla,ordynatora,k,z,bialegostoku,blog.php
Temat: CC - wskazania
CC - wskazania
Mam od okulisty wskazanie do CC.
Napisane jest jednoznacznie - zdolna do odbycia porodu przez
cięcie cesarskie (nieustabilizowana wada, siatkówka też taka, że jednoznacznie nie można powiedzieć, że jest ok - stąd skierowanie). Wczoraj byłam na wizycie i lekarza mi mówi, że tak naprawdę to nie jest podstawa do CC. Zgłupiałam. Za tydzień mam mieć kwalifikację u kierownika oddziału i boję się. Jeśli zakwestionują to skierowanie, to zacznę się naprawdę bać. Nastawiłam się już na CC. Nawet nie chodzi o moje chcejstwo, wiadomo, że wolałabym naturanie, ale jeśli dla okulisty taka możliwość jest niejednoznaczna i dla bezpieczeństwa pisze skierownie, czy lekarz innej specjalności ma prawo to podważyć?
Moja ciąża jest pełna "atrakcji" i jeszcze przy końcu mam kolejne. Nie chcę się bojowo nastawiać, ale w końcu chodzi o moje narzędzie
pracy, więc nie mogę sobie pozwolić na odpuszczenie. Co radzicie?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20515,29015012,29015012,CC_wskazania.html
Temat: zwolnienie przed porodem
Hej! Ja od 16 tygodnia ciąży byłam na zwolnieniu lekarskim po pobycie w szpitalu. Wg USG termin porodu przesuwał się o dwa tygodnie. Byłam pod opieką dwóch lekarzy (mojego ginekologa i z Kliniki w związku z cukrzycą ciążową. Rzeczywiście lekarze nie mogli daćmi zwolnienia na ostatnie dwa tygodnie ciąży, ponieważ ZUS, by je cofnął. Dowiadywałam się o to także w
pracy i ponoć tak jest
napisane w przepisach, że dwa tygodnie przed terminem porodu należy podjąć urlop macierzyński. Miałabym więc cztery tygodnie w plecy a może więcej, bo w 38 tygodniu nie czułam nawet skórczów. Niestety w związku z przodującą pępowinąi rączką dziecka, urodziłam poprzez
cesarskie cięcie w 38 tygodniu. Zwolnienie z przyczyn innych niż ciąża wydaje mi się jedynym wyjściem.Izo skorzystaj z tych czterech tygodni, będziesz mogła odpocząć,przygotować się do porodu, a co najważniejsze ominie Cię przygota pt. zaczynam rodzić za biurkiem. Będziesz miała też więcej czasu by wsłuchać sięw maluszka. Powodzenia Aga mamuśka 3,5 miesięcznego Mateusza
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,5184208,5184208,zwolnienie_przed_porodem.html
Temat: piętno dla ordynatora K. z Białegostoku [blog]
Siarczyste piętno dla ordynatora K. ze szpitala przy Warszawskiej w
Białymstoku.
Po spotkaniu z tym człowiekiem jestem pewien, że służba zdrowia powinna
być prywatna - całkowicie.
Takiego aroganckiego prymitywa, który nie potrafi przyznać się do błędu
ze świecą szukać.
Trudno mi się powstrzymać od wulgaryzmów - sprawa jest osobista.
Sytuacja wygląda tak: kobieta, lat 41, pierwsza ciąża. W każdym [w miarę
nowym i nie PiSowskim czy Radyjkowym] artykule medycznym jest napisane,
że poród powinien się odbyć przez cesarskie cięcie.
Co robi mądrość narodów- wywołuje poród. 6h ...
Ja musiałem być w pracy- przyjeżdżam po 6h pewien, że zobaczę maleństwo-
nie, nic z tego poród trwa.
Jaki poród - pytam się, myśląc, że to ponury żart.
Żona traci przytomność z bólu- a konował w żywe oczy twierdzi, że tak ma
być- bez znieczulenia, bo anestezjolog poszedł... czy odszedł [czy ch...j
go strzelił.. wiem miało być bez wulgaryzmów, ale co sobie wspomnę
rozmowę ...]
"To jest poród proszę pana [ mówił to z małej litery- słyszałem
wyraźnie]. Ja wiem co robię!
Wody odeszły- a poród, jak to u kobiety w tym wieku- trwa...
I nagle go oświeciło - no chyba zrobimy cięcie...
Znalazł się anestezjolog i po 12 minutach dziecko mogło popatrzeć na
twarz her doktora, a po 20 na moją - nawet się nie rozpłakało [pewnie
przewidywało jak wyglądam].
10 h konowałowi zajęła ta myśl- 10h bólu ...
10 godzin bólu bez potrzeby, mimo opinii dwóch innych specjalistów i
położnej ... mimo wielu stron w googlach...
Oby Cię kiedyś wbito na sękaty pal konowale- podobno ból jest
porównywalny.
Jeszcze mnie nerw szarpie... kretynowi lekarz prowadzący napisał, że ma
być cesarka, ale nie... "w śniadeckim doktory som modrzejse"
Wazelina dla położnych i sióstr- były cały czas, po 2-3 na sali.
Pocieszały, pomagały... bezinteresownie.
PS
Oglądam imiona dla nowonarodzonych- najbardziej mi się podoba zestawienie
Wanessa Wiecheć - ludzie mają poczucie humoru...
Źródło: topranking.pl/1749/pietno,dla,ordynatora,k,z,bialegostoku,blog.php
Temat: Ja tutaj czegos nie rozumiem
Hmm, publiczna sluzba zdrowia. W mojej pierwszej ciazy wyszlam z zalozenia, ze skoro moja rodzina w czasie wojny przezyla 6 lat na Syberii i z 8 osob powrocilo 7, to moze i ja powinnam normalnie isc do przychodni (Warszawa-Ursynow). Juz w miesiac po rejestracji (bo lekarka jest "dobra") stanelam u wrot gabinetu. Po 2 min badania i
napisaniu czegos w karcie pani doktor powiedziala "wszystko w porzadku , tu jest lista badan, do widzenia". Przelknelam i poszlam sie zapisac na kontrole - mozliwy termin 2 miesiace. Ale jest jeszcze inny doktor, nie tak dobry, to moze byc za miesiac. Westchnelam, zapisalam sie, i byl to moj drugi i ostatni kontakt z przychodnia, poniewaz okazalo sie, ze pan doktor nie raczyl ubrac do badania rekawiczek(!). Myslalam ze zemdleje.
Kolezanka z
pracy polecila mi swojego prywatnego lekarza i bylam zachwycona. Po prostu ten czlowiek MOWIL do mnie, co sie dzieje z dzieckiem, ze mna, bral pod uwage moje zdanie. Wybralam "jego" szpital - na Inflanckiej do porodu. Nastawialismy sie na porod rodzinny, ale Ninka byla ulozona zupelnie w poprzek, wiec musialo byc
cesarskie ciecie - przez przypadek "moj" doktor byl wtedy na dyzurze. Spedzilam tam pozniej tydzien i wspominam go bardzo mile - zarowno jesli chodzi o lekarza, ktory przychodzil sie zapytac o zdrowie, opieke nad dzieckiem, polozne. Nie zaplacilam za to ani grosza. Teraz jestem w 26 tygodniu drugiej ciazy i za granica - w Belgii. Tu wyglada to wszystko inaczej, bo jest z definicji prywatne. Placi sie lekarzowi, on wystawia kwitek z kodem i nastepnie ubezpieczenie to refunduje (ok 70-80%). Ale co to za wizyty - rozmowa, standardowo USG, badanie krwi wliczone. Troche jeszcze trzeba poczekac na taki standard w Polsce. Tak czy inaczej powodzenia dla wszystkich oczekujacych mam, i zebysmy wszystkie mialy bezproblemowe ciaze. Na razie, o.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,5204180,5204180,Ja_tutaj_czegos_nie_rozumiem.html
Temat: Ankieta do mojej pr.mgrskiej.
Ankieta do mojej pr.mgrskiej.
ANKIETA DLA KOBIET W CIĄŻY.
Zwracam się do Pani z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety badawczej,
która posłuży mi przy
napisaniu pracy magisterskiej pod tytułem: Rozwiązanie
ciąży drogami i siłami natury oraz za pomocą
cięcia cesarskiego
– porównanie dwóch technik pod względem bezpieczeństwa dla
matki i dziecka.
Ankieta jest w pełni anonimowa, a zebrane dane posłużą mi wyłącznie jako
materiał dydaktyczny w
pracy magisterskiej.
Proszę by nie korzystała Pani przy wypełnianiu ankiety z żadnych
materiałów pomocniczych, po prostu zaznaczyła (w pytaniu zamkniętym) i opisała
(w otwartym) tą jedną odpowiedź, która najbardziej do Pani
przemawia.
Dziękuję za rzetelne wypełnienie ankiety i życzę pomyślnego rozwiązania ciąży.
Z poważaniem
Łukasz Jasiński,
student
Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Wydział Nauk o
Zdrowiu, Położnictwo, Studia Uzupełniające Magisterskie – IIrok.
1. W jakim jest Pani wieku ?
a) nie ukończyłam jeszcze 18. roku życia,
b) 18-25 lat,
c) 26-35 lat,
d) powyżej 35. roku życia.
2. Czy rodziła już Pani ?
a) tak,
b) nie.
3. Jeśli tak, czy był to poród ukończony :
a) drogami i siłami natury (fizjologiczny),
b) za pomocą
cięcia cesarskiego ?
4. Czy uważa Pani, że poród drogami i siłami natury jest bezpieczniejszy niż
ukończenie porodu za pomocą
cięcia cesarskiego ?
a) tak,
b) nie.
5. Jeżeli tak, to dlaczego ?
................................
6. Jeżeli nie, to dlaczego ?
.............................
7. Które z powikłań ukończenia porodu drogami i siłami natury jest
najgroźniejsze dla matki :
a) uszkodzenie mięśniówki, włókien nerwowych, tkanki łącznej miednicy mniejszej,
b) wysiłkowe nietrzymanie moczu,
c) zaburzenia wydolności zwieracza odbytu,
d) pęknięcie krocza ?
8. Które z powikłań ukończenia porodu drogami i siłami natury jest
najgroźniejsze dla dziecka :
a) mózgowe porażenie dziecięce,
b) zaklinowanie barków (dystocja barkowa),
c) złamanie obojczyka/obojczyków,
d) zespół aspiracji smółki ?
9. Które z powikłań ukończenia porodu za pomocą
cięcia cesarskiego jest
najgroźniejsze dla matki :
a) infekcja i dłuższe gojenie się rany pooperacyjnej
b) większa utrata krwi i konieczność transfuzji,
c) zakrzepowe zapalenie żył kończyn dolnych,
d) pęknięcie macicy w bliźnie po uprzednio wykonanym
cięciu cesarskim ?
10. Które z powikłań ukończenia porodu za pomocą
cięcia cesarskiego jest
najgroźniejsze dla dziecka :
a) wrodzone zapalenie płuc,
b) zespół zaburzeń oddychania,
c) zespół aspiracji wód owodniowych,
d) przetrwałe krążenie płodowe ?
Odpowiedzi proszę przesyłam na maila studencik86@o2.pl DZIĘKUJĘ .
Pytania ? Sugestie? Uwagi ? Proszę zapisać poniżej.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,98763520,98763520,Ankieta_do_mojej_pr_mgrskiej_.html